REKLAMA

kasy stefczyka baner 2020

 

Arcyciekawie zapowiadał się pojedynek GKS-u Radziechowy Wieprz z TS Gwarek Tarnowskie Góry

w ramach Pucharu Polski na szczeblu województwa Śląskiego. Los chciał, że naprzeciw siebie stanęli dwaj mocni rywale. Silna ekipa z Radziechów i jeszcze mocniejsza drużyna beniaminka III Ligi, która jest wiceliderem rozgrywek. To musiał być hit! Mimo że trener drużyny z Tarnowskich Gór na ławce rezerwowych pozostawił swoje największe gwiazdy z Dawidem Jarką na czele to właśnie w gościach każdy upatrywał faworyta.

Od początku spotkania to gospodarze lepiej prezentowali się na tle faworyzowanego rywala. Okazji do strzelenia premierowego gola nie brakowało. Gdy wydawało się, że pierwsza część spotkania zakończy się bezbramkowym remisem, piłkę w narożniku pola karnego wyłuskał Tomasz Janik, wyłożył ją jak na tacy do Grzegorza Szymońskiego a ten dostawił nogę i wpakował futbolówkę do bramki! 1-0! Akompaniament braw żegnał schodzących na przerwę graczy gospodarzy, których gra i zawziętość mogła się podobać. Druga część spotkania rozpoczyna się genialnie dla miejscowych! Mocny strzał z rzutu wolnego przecina jeden z piłkarzy, piłka znalazła się pod nogami Artura Kitki, a ten takich prezentów nie zwykł marnować i po raz drugi stadion w Radziechowach oklaskiwał gola! 2-0! Kolejny zryw skrzydłem gospodarzy i gol na raty Szymona Byrtka! Strzelec trzeciego gola był asystentem przy czwartym golu autorstwa Tomasza Janika. Kompletnie rozsypana drużyna gości popełniła jeszcze jeden błąd. Piłkę po błędzie jednego z obrońców przejął Mateusz Janik, podał do Macieja Łąckiego a ten ustalił wynik meczu na 5-0!
Widowisko godne „Fiodorów”! Takie mecze i tak skutecznych piłkarzy z Radziechów chce się oglądać. Mimo zmian i wejścia na boisko graczy z podstawowej jedenastki gracze z Tarnowskich Gór musieli uznać wyższość podopiecznych Macieja Mrowca. Jeśli drużyna z Radziechów pokonuje teoretycznie najtrudniejszego rywala w walce o Puchar Polski na szczeblu Śląskim to aż strach pomyśleć co będzie w następnych rundach, a jeśli uda się wygrać w finale to jakie ekipy zawitają na kameralny obiekt Gminnego Klubu Sportowego! Zwycięzcom gratulujemy i życzymy powodzenia w losowaniu i dalszych grach. Oby przygoda z Pucharem zakończyła się w przyszłym roku dopiero na Stadionie Narodowym!

Autor Paweł Jurasz

Wszystkie
Gmina Węgierska Górka
Gmina Milówka
Beskid997
Z regionu
Żywiec
Gmina Rajcza
Sport
Gmina Jeleśnia
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE