REKLAMA

kasy stefczyka baner 2020

 

Był niepozornym kundelkiem.

Właściwie niczym się nie wyróżniał. A jednak postawiono mu pomnik, a on sam stał sie symbolem psiej wierności i oddania. Mowa o Dżoku. 

Niewielki pomnik przedstawia psa wewnątrz rozłożonych ludzkich dłoni, wyciągającego lewą łapę w kierunku widza. W założeniu symbolizuje psią wierność oraz, ogólniej, więź zwierzęcia z człowiekiem.

Dżok był  czarnym mieszańcem, którego właściciel w tragicznych okolicznościach zmarł na zawał serca w pobliżu ronda Grunwaldzkiego w Krakowie. Pies czekał tam na swojego pana. Dokarmiany przez mieszkańców Krakowa, budził zdziwienie i sympatię. Po około roku oczekiwania pozwolił się przygarnąć nowej właścicielce, Marii Müller. Kobieta zmarła w 1998, zaś zwierzę uciekło i, wałęsając się po terenach kolejowych, zginęło pod kołami jadącego pociągu.

Mimo początkowego braku przychylności władz miasta, do powstania pomnika przyczyniło się wiele organizacji, między innymi  Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i ogólnopolskie media, znane osoby - Zbigniew Wodecki, Jerzy Połomski czy Krzysztof Cugowski, a także wielu mieszkańców Krakowa.

Twórcą rzeźby pomnikowej jest Bronisław Chromy. Jej odsłonięcia, 26 maja 2001, dokonał pies, owczarek niemiecki   o imieniu Kety.  W tym momencie był to trzeci pomnik psa na świecie. Obecnie jest ich więcej, także w Polsce.

Pomnik znajduje się w pobliżu Wawelu i mostu Grunwaldzkiego. 

Wszystkie
Z regionu
Gmina Milówka
Gmina Węgierska Górka
Żywiec
Gmina Rajcza
Beskid997
Sport
Gmina Jeleśnia
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE